Trwa ładowanie...

 

Trwa zapisywanie na newsletter...

Sejm uchwalił ustawę o sukcesji firm

7 czerwca 2018 r. Sejm uchwalił Ustawę o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej, szerzej znaną jako ustawa o sukcesji firm. To ważna regulacja, która sprawi, że, mówiąc w największym skrócie, przedsiębiorstwo nie będzie „umierało” wraz ze swoim właścicielem. Teraz dokument zostanie przekazany do dalszych prac w Senacie.

"Ustawa o sukcesji firm odpowiada m.in. na potrzeby ponad 200 tys. przedsiębiorców, którzy mają już ponad 65 lat. Chcemy, by byli spokojni o swoje dziedzictwo; dzięki nowym przepisom ich firmy nie znikną wraz z ich odejściem"

 – powiedziała minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, opisując założenia przygotowanej przez resort ustawy.

Kontynuacja działalności firmy po odejściu przedsiębiorcy

Ustawa o sukcesji firm jest szczególnie ważna dla firm jednoosobowych, w tym rodzinnych. Obecnie, kiedy umiera właściciel firmy wpisanej do Centralnej Ewidencji i Działalności Gospodarczej (CEIDG), jego spadkobiercy nie mogą płynnie kontynuować prowadzenia biznesu, co w wielu przypadkach oznacza koniec przedsiębiorstwa.Dzieje się tak dlatego, że śmierć przedsiębiorcy powoduje wygaśnięcie wielu uprawnień, np. do korzystania z firmy, NIP-u czy też zezwoleń oraz koncesji. Śmierć przedsiębiorcy wpisanego do CEIDG powoduje też wygaśnięcie wielu kontraktów handlowych i oznacza utratę pracy przez osoby zatrudnione w przedsiębiorstwie.

Będzie możliwość dalszego prowadzenia działalności

Ta niekorzystna dla przedsiębiorców sytuacja zmieni się dzięki Ustawie o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej. Uchwalone przez Sejm prawo zakłada, że po śmierci właściciela przedsiębiorstwa firma będzie mogła zachować pracowników, NIP i ciągłość rozliczeń podatkowych, możliwe będzie wykonywanie koncesji czy zezwoleń uzyskanych przez przedsiębiorcę, a także zawartych przez niego kontraktów handlowych. Nowe przepisy dadzą przedsiębiorcom możliwość łatwego powołania tzw. zarządcy sukcesyjnego, który przejmie prowadzenie firmy po śmierci właściciela.

Ustawa przewiduje też „mechanizm awaryjny” – powołanie zarządcy sukcesyjnego przez spadkobierców lub małżonka przedsiębiorcy. Może to nastąpić w terminie 2 miesięcy od śmierci. Zarządca sukcesyjny będzie mógł prowadzić firmę aż do działu spadku, maksymalnie 2 lata. Sąd w szczególnych przypadkach będzie miał możliwość przedłużenia zarządu sukcesyjnego na okres do 5 lat. To czas, w którym można przeprowadzić wszystkie formalności spadkowe i podjąć decyzję co do dalszych losów firmy. Przyjęta przez Sejm ustawa trafi teraz do Senatu.